Co zrobić, jeżeli nie czujesz się bezpiecznie w swoim domu?

Wielu mieszkańców, zwłaszcza tych zamieszkujących duże miasta i metropolie, coraz częściej nie czuje się bezpiecznie w swoim własnym domu. Wynika to z rosnącego poziomu przestępczości oraz rosnącej zamożności społeczności miejskich. Na szczęście istnieje wiele metod, które pozwolą nam zwiększyć poczucie bezpieczeństwa i w sensie obiektywnym i subiektywnym, odczuwanym przez mieszkańców.

Dom jak forteca

Jednym z najprostszych działań, które możemy przeprowadzić we własnym zakresie, jest zamontowanie drzwi antywłamaniowych. Tego typu urządzenia, to prawdziwa zapora przed złodziejami i włamywaczami. W odróżnieniu od zwyczajnych drzwi nie da się ich wyłamać bez zastosowania radykalnych środków, a włamanie się jest na tyle trudne, że nie poradzi sobie z tym praktycznie żaden złodziej. Drzwi antywłamaniowe poza praktyczną ochroną, dają nam realne poczucie bezpieczeństwa i skutecznie same w sobie odstraszają potencjalnych amatorów cudzej własności. Dodatkowo, jeśli mieszkamy na parterze lub niższych piętrach, warto rozważyć zainstalowanie rolet, które są dużo skuteczniejszą zaporą niż zwyczajne zamykane okna.

Własny monitoring w domu

Jeżeli często przebywamy poza domem i boimy się, że na czas naszej obecności, ktoś włamie się do naszego mieszkania, to warto zainwestować w domowy monitoring. Monitoring domu, pozwala nam z dowolnego miejsca na ziemi poprzez łącza internetowe na bieżąco sprawdzać, jak wygląda sytuacja wewnątrz mieszkania. Dodatkowo współczesny monitoring ma możliwości, dzięki którym zostaniemy na przykład poinformowani o każdym ruchu, który zarejestrowały kamery w danych pomieszczeniach. Jeśli zatem ktoś włamie się do mieszkania, to informacje o tym otrzymamy natychmiast i będziemy w stanie szybko powiadomić o tym ochronę budynku czy policje.

Bezpieczne osiedle

Kompleksowym rozwiązaniem jest zainstalowanie na osiedlu ogólnego monitoringu oraz zatrudnienie ochroniarzy czy zainstalowanie szlabanów zamykających drogę na osiedle. Dzięki takiemu rozwiązaniu powstrzymujemy potencjalnego złodzieja już na etapie wstępu do osiedla i dajemy mu dużo mniej czasu na ucieczkę, gdyby doszło mimo wszystko do obrabowania mieszkania. Tego typu rozwiązanie ma jednak kilka wad. Przede wszystkim jest kosztowne. Wiążę się bowiem z pokryciem kosztów instalacji monitoringu oraz opłaty pensji osób będących zatrudnionymi na ochronie. Wymaga też oczywiście zgody wszystkich, a przynajmniej znacznej większości mieszkańców. Dodatkowo musimy także wygospodarować na terenie osiedla miejsce, gdzie zainstalujemy barierkę oraz zakwaterujemy tam osoby pracujące na ochronie.